Magia tapety

Remont, mniejszy czy większy, to zawsze spore wyzwanie. Jeśli coś wymaga mało wysiłku, to zapewne więcej kosztuje, a jeżeli musimy poświęcić temu czemuś więcej czasu i energii, to czasem przynajmniej da się na tym zaoszczędzić. Każdy ma inne priorytety i każdy wybiera wyjście najlepiej dostosowane do jego potrzeb. Jeden remontujący będzie wolał samodzielnie wykonać wszystkie potrzebne prace, a inny zapłaci fachowcom i nie będzie się tym przejmować, ale za to wyda pieniądze.

Najbardziej z remontami kojarzy się odświeżanie ścian. Mamy przy tym dwie opcje: tapety ścienne i malowanie farbą. Chciałoby się wybrać pomiędzy nimi wyłącznie z udziałem kaprysu lub powiewu natchnienia, jednak lepiej wykonać chłodną kalkulację, zbadać właściwości obu pokryć i zdecydować, które z nich lepiej się sprawdzi w warunkach, jakie panują w miejscu, w którym chcemy te ściany pokryć. Obecnie mamy taką nowoczesność w materiałach dekoracyjnych i budowlanych, że możemy tapetować nawet łazienkę, a białą farbą potraktować nawet dziecięcy pokój lub kupić zmywalne tapety do dziecięcego pokoju, bo można z niej zmyć kredki czy keczup. Dawniej tapetę kładło się w miejscu suchym i zacisznym, a teraz można ją umieścić wszędzie, bo jest odporna na ciężkie warunki. Przynajmniej te nowoczesne rodzaje tapet są bardzo wytrzymałe. Przy odpowiednim zaangażowaniu dziś także możemy znaleźć i sprawić sobie tapetę gorszej jakości, ale za to o wiele tańszą. Jeśli się chce tylko na nią patrzeć i nie dotykać, ma ona szansę na długo zachować przyczepność i dobry wygląd.

Tapety ścienne mają to do siebie, że dają większe pole manewru przy artystycznym dekorowaniu swojego pomieszczenia. Mogą wszak występować w zupełnie szalonych wzorach i kolorach, podczas gdy farba zawsze będzie farbą – jednolitą masą do rozsmarowania na ścianie. Oczywiście można stworzyć jakieś artystyczne kompozycje za pomocą różnych rodzajów i kolorów farb, ale bez umiejętności plastycznych (których przecież brakuje większości z nas) możemy skończyć z paskudną plamą na ścianie, którą trzeba znów zamalowywać. Z tapetą nie ma takich problemów. Może być już w takie wzorki, jakie sobie zażyczymy, a poza tym w razie estetycznej porażki można taką tapetę po prostu zdjąć i przykleić inną. Jeśli chodzi o wzory i kolory tapet, to tak naprawdę ogranicza nas wyłącznie wyobraźnia. Producenci oferują wszystkie możliwe i niemożliwe barwy, tekstury, zdobienia i wymiary. Choć może w kwestii wymiarów nie ma aż tak ogromnej różnorodności, ponieważ zwyczajowo tapety ścienne sprzedaje się w rolkach o zbliżonych szerokościach. Ale za to tapetowe taśmy na ściany są już bardzo różne. Taką taśmą można na przykład estetycznie zasłonić granicę pomiędzy pokryciami ściany, czyli innymi słowy miejsce, w którym kończy się tapeta, a zaczyna druga tapeta lub jej brak, czyli farba. Można komponować sobie bardzo różne wystroje dzięki takim rozwiązaniom. Kuchnia w kolorze czarnym, a może łazienka w czerwone serduszka? Nic nie stoi na przeszkodzie, by za pomocą tapety zrealizować swoje najbardziej szalone pomysły. Ale wizualna strona tapet to nie wszystko. Przecież mogą one być zrobione z bardzo różnych materiałów. Od tego głównie będzie zależeć ich cena.

Podstawowym rodzajem tapet, a do tego najtańszym, są te papierowe. Nie można ich umieszczać w miejscach, gdzie łatwo się uszkodzą. Papier nie należy do mocnych materiałów. Jest też wrażliwy na wilgoć i może zabrudzić się nieodwracalnie. Na szczęście mamy dużo innych możliwości, a jedną z nich są tapety ścienne wykonane z winylu. Winyl to wspaniały materiał na wykończenia w miejscach specjalnego przeznaczenia, takich jak kuchnie i łazienki. Jest wodoodporny i trwały, tapetę winylową łatwo utrzymać w czystości dzięki odporności na szorowanie. Inną ciekawą opcją są tapety z dodatkiem fizeliny, która jest czymś pomiędzy papierem a plastikiem. Produkt ten jest dość elastyczny i bardzo łatwo się go aplikuje. Fizelinowe tapety są przez niektórych uznawane za szczyt współczesnej myśli tapeciarskiej. Kolejna intrygująca kategoria w świecie tapet to specjalistyczne produkty z włókna szklanego. Jest to w zasadzie połączenie tapety ze specjalistyczną farbą, gdzie ta pierwsza jest bazą dla tej drugiej. Taki duet jest praktycznie niezniszczalny – niestraszne mu uszkodzenia mechaniczne, intensywne szorowanie i mycie na mokro.

Pozostawmy za sobą względy praktyczne i wróćmy do estetycznych. Istnieją bowiem tapety czysto dekoracyjne. Co ciekawe, wśród nich znajdziemy materiały kojarzące się raczej z przemysłem tekstylnym, a nie budowlanym. W ofercie sklepów z tapetami znajdziemy na przykład tapety ścienne z weluru, bawełny czy jedwabiu. Takie pokrycie ścian wygląda zupełnie wyjątkowo, a przy tym przyjemnie cieszy oko. Kwintesencją dekoracyjności w rodzinie tapet tego świata są także fototapety, dzięki którym niejednokrotnie możemy stworzyć sobie w mieszkaniu kawałek zupełnie innego świata. Jeśli dodamy do tego efekt 3D, wrażenie może być naprawdę imponujące. Okazuje się, że tapeta, uważana niegdyś za półśrodek w niskobudżetowym remoncie, dziś święci triumfy jako pełnowartościowy materiał wykończeniowy